Czy to przełom w sprawie eko-katastrofy przy Ziejkowej? We wrześniu ruszy proces
Starostwo Powiatowe w Gostyninie zamierza uruchomić środki własne w ramach wykonawsta zastępczego usunięcia odpadów składowanych przy ulicy Ziejkowej 5 w Gostyninie.
Starosta Tomasz Matuszewski podczas obrad Rady Powiatu Gostynińskiego w czwartek, 24 maja 2018 r. odpowiedział na wniosek radnej Agnieszki Korajczyk-Szyperskiej, dotyczący podjęcia szybkich działań w sprawie usunięcia niebezpiecznego składowiska. Znany jest także termin rozpoczęcia procesu sądowego wobec oskarżonych.
Sprawa nabrała tempa po apelu, jaki wystosowała kierownik Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Delegatury w Płocku Katarzyna Jasińska w czasie obrad Rady Powiatu Gostynińskiego 26 kwietnia 2018 r. Kierownik mówiła wówczas o konieczności pilnego podjęcia jak najszybszych niezbędnych działań przez władze powiatu i miasta w celu unieszkodliwienia odpadów na działce przy ulicy Ziejkowej 5. Apel ten ponowiła również radna Rady Powiatu Agnieszka Korajczyk-Szyperska z Inicjatywy dla Gostynina.
W poniedziałek, 21 maja w starostwie odbyło się posiedzenie Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, na którym podjęto między innymi temat odpadów przy Ziejkowej.
Dwa dni później na swoim portalu społecznościowym wystąpienie do Rady Miasta o zabezpieczenie środków finansowych celem usunięcia części odpadów zapowiedział burmistrz Paweł Kalinowski.
Odbyliśmy wizytę w Regionalnej Izbie Obrachunkowej. – powiedział na wstępie obrad Rady Powiatu Gostynińskiego w czwartek, 24 maja starosta Tomasz Matuszewski.
Dodał, że wizyta miała na celu określenie, czy powiat ma możliwości finansowe na zaciągnięcie zobowiązań. Niestety – odpowiedź RIO była jednoznaczna – powiat takich zobowiązań nie może zaciągnąć.
Trzeba to posprzątać w ramach środków własnych. Jest szansa, że jakiś tam majątek do ściągnięcia jest, będziemy od odpowiedzialnych za ten proceder kwotę tę ściągać – podsumował starosta.
Rusza także proces sądowy wobec oskarżonych o proceder. Przypomnijmy, oskarżeni w sprawie to między innymi Krzysztof P., właściciel działki przy Ziejkowej, który ogłosił kandydowanie na stanowisko burmistrza Gostynina w najbliższych wyborach samorządowych. Sąd Okręgowy w Płocku wyznaczył termin rozprawy na wrzesień 2018 roku:
Zarzuty zostały przedstawione łącznie trzem osobom tj. właścicielowi firmy Eko-Lider Karolowi O., jej prokurentowi i właścicielowi działki przy Ziejkowej 5 na której są składowane odpady Krzysztofowi P. oraz Adrianowi W. (tylko jeden zarzut dot. składowania bez zezwolenia odpadów na własnej działce). Ostatni z podejrzanych nie jest związany ze spółką.
Natomiast wskazani wyżej dwaj podejrzani - działający wspólnie i w porozumieniu - mają zarzuty dotyczący nieodpowiedniego postępowania z odpadami i zanieczyszczenia środowiska, zarzuty dotyczące oszustw przy zakupie oleju napędowego, benzyny, materiałów budowlanych i smartfonów marki Apple oraz przywłaszczenia na szkodę firm leasingowych ciągnika siodłowego, wózków widłowych, naczep i samochodu Porsche Panamera. Na obecnym etapie śledztwa podejrzani przebywają już na wolności.
Prokurator uchylił areszty (trzymiesięczne – przyp. red.) w grudniu 2016 roku i zastosował środki zapobiegawcze nieizolacyjne w postaci dozorów policji i poręczeń majątkowych - informowała nasz portal w lutym 2017 roku Iwona Śmigielska-Kowalska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.
W lutym 2016 roku przy ul. Ziejkowej do rowu melioracyjnego wyciekła nieznana substancja o kolorze mleczno-szarym. Z wyciekiem przez cały dzień walczyła straż pożarna. Przy ul. Ziejkowej składowane jest obecnie ok. 1300 ton odpadów o do końca nie znanej zawartości substancji, nie mniej wiadome jest, że są to odpady o kodzie z podgrupy 08 01 – odpady z produkcji, przygotowania, obrotu i stosowania oraz usuwania farb i lakierów. Koszt ich utylizacji szacuje się na około 1,5 miliona – 2 milionów złotych.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!









