2300 odsłonInformacje7 marca 2015, 08:12,

Sprawa Pawła Tencera zmierza ku końcowi

Sprawa Pawła Tencera zmierza ku końcowi

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W czwartek (5 marca) w Sądzie Rejonowym w Gostyninie doszło do kolejnego rozprawy, w której artysta Paweł Tencer dochodzi zapłaty za wykonane malowidła na ścianie w Zamku Gostynińskim. Ma dojść do ugody i wypłaty wynagrodzenia.



Zlecenie z Urzędu Miasta

Paweł Tencer w 2011 r. miał przyjąć ustne zlecenie namalowania na wewnętrznej ścianie zamku historii Gostynina. Artysta do pomocy przy wykonaniu zadania zaprosił swojego kolegę i zarazem pracownika Miejskiego Centrum Kultury. Nie było to jednak jedyne zlecenie, jakie otrzymać miał mężczyzna od urzędników. Jak relacjonuje, przed ukończeniem dzieła w kwietniu 2012 roku zlecono mu domalowanie portretu burmistrza Włodzimierza Ś., wówczas z postawionymi zarzutami prokuratorskimi za jazdę pod wpływem alkoholu. Za swoją pracę malarz otrzymać powinien wynagrodzenie w wysokości 18 tys. zł 

Umorzenie sprawy

Jeden z artystów zapłatę otrzymał, drugi, właśnie Paweł Tencer, nie otrzymał ani grosza. Skierował sprawę do prokuratury, zarzucając oszustwo, lecz prokuratura sprawę umorzyła.

W toku prowadzonych czynności ustalono rozbieżne relacje dotyczące zlecenia oraz jego wykonawcy i sprawę... umorzono. Choć zarówno Paweł Tencer, jak i jego kolega-pomocnik zeznali zgodnie, że to właśnie pierwszy z nich otrzymał zlecenie z urzędu, to zupełnie odmiennego zdania byli burmistrz, wiceburmistrz Jadwiga Kaczor oraz dyrektor MCK, Jacek Michalski. Urzędnicy utrzymują bowiem, że to pracownik MCK był wykonawcą zadania i... właśnie to on na zlecenie włodarza otrzymał od dyrektora MCK wynagrodzenie w wysokości 10 tys. zł! - informowała Gazeta Lokalna Kutna i Regionu 20 listopada 2014 r. 

Miałem nadzieję, że dorobię sobie do renty inwalidzkiej, a oszukano mnie, a teraz ze mnie chcą zrobić oszusta. Mam świadków, że to ja byłem autorem tych dzieł, lecz oni siedzą cicho jak mysz pod miotłą, bo są zastraszani – powiedział artysta redaktorowi Gazety Lokalnej. 

W styczniu 2015, nowy burmistrz Paweł Kalinowski zaproponował ugodę, o czym publicznie poinformował Paweł Tencer, wydając podziękowania za naprawienie krzywd. 

Były burmistrz w sądzie

Na rozprawę w dniu 5 marca 2015 r, zjawili się świadkowie, w tym artyści, pełnomocnik Pawła Tencera adw. Sławomir Wolfram oraz były burmistrz. Urząd Miasta reprezentował adw. Marcin Brzeziński. Po przesłuchaniu świadków zaproponowana została ugoda w postaci zapłaty wnioskowanej w pozwie kwoty ze środków Urzędu Miasta. 

autor/źródło: Redakcja gostynin.info

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Bronka, 10 marca 2015
Za to zdjęcie powinien zapłacić W.Śniecikowski.
Dodaj ogłoszenie