Sukcesy i bolączki gostynińskich szkół średnich
Komentarze (2)Jednym z głównych punktów czwartkowej (24 października br.) XIII sesji Rady Powiatu Gostynińskiego było przedstawienie dyrektorów gostynińskich szkół ponadpodstawowych o realizacji zadań statutowych za rok szkolny 2018-2019 wraz z analizą finansową.
Na wstępie swojego sprawozdania, zastępca dyrektora Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki Mariusz Bigielmajer podkreślił wysoki poziom nauczania w placówce, co bezpośrednio obrazuje stuprocentowa zdawalność tegorocznych egzaminów maturalnych. "Średnie wyniki matur z przedmiotów obowiązkowych były wyższe od wyników w powiecie, na Mazowszu i w całym kraju" - argumentował Mariusz Bigielmajer.
Obecnie największą potrzebą placówki jest rozbudowa zaplecza sportowego oraz sanitarnego. "Sala gimnastyczna jest nie wystarczająca dla ilości uczniów, którą mamy(...)W naszym 100-letnim budynku nie da się już wygospodarować pomieszczeń, by sprostać wymaganiom hignieniczno-sanitarnym stawianym przez Sanepid" - tłumaczył dyrektor.
Dyrektor Gostynińskiego Centrum Edukacyjnego Wojciech Kiełbasa wyjaśniał, że szkoła główny nacisk edukacyjny kładzie na kierunki zawodowe. Izabela Sieradzka z Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie w swoim sprawozdaniu zabiegała o rozbudowę systemu monitoringu oraz utworzenie etatu psychologa, który miałby zająć się pogłębiającymi się wśród młodzieży zaburzeniami emocjonalnymi, z którymi nie radzą sobie pedagogowie w placówce.