Upadł projekt na 6 milionów dla Puszcza.tv. Ekspertem miał być leśniczy z Gminy Gostynin
Fundacja redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza wycofała z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska wniosek o dofinansowanie portalu o Puszczy Białowieskiej, w której jako ekspert miał zasiadać leśnik Mateusz Liziniewicz pochodzący spod Gostynina. Ale w związku ze sprawą nadal jest prowadzone dochodzenie w instytucjach Unii Europejskiej – Europejskim Trybunale ds. Nadużyć Finansowych (OLAF) - informuje w swoim serwisie informacyjnym Wirtualna Polska oraz portal OKO.press.
O co chodzi? O sprawie szeroko informują media krajowe
Mianowicie w 2017 roku Fundacja Niezależne Media założona przez redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza wygrała organizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej konkurs na "propagowanie wiedzy na temat bioróżnorodności, ochrony, idei zrównoważonego rozwoju, instytucji Natura 2000 na przykładzie terenów Puszczy Białowieskiej".
Jego strategicznym celem miało być stworzenie przeciwwagi dla istniejących organizacji ekologicznych (które w projekcie Fundacji Niezależne Media określane są jako lewicowe). Miała to być organizacja zrzeszająca ludzi o poglądach prawicowych, „konserwatywnych i niepodległościowych”, współpracująca z Klubami Gazety Polskiej i kołami Rodziny Radia Maryja - czytamy na łamach OKO.Press.
Fundacja Sakiewicza nie posiada żadnego doświadczenia w działalności ekologicznej i jak informuje portal OKO.press, dofinansowanie dostała m.in. dzięki temu, że we wniosku wskazała trzech „ekspertów merytorycznych”, którzy będą jej doradzać w realizacji projektu.
Ekspertami mieli być między innymi.... córka byłego ministra środowiska Jana Szyszki - Katarzyna Szyszko-Podgórska.
Skład miał uzupełniać przyjaciel ministra, myśliwy i duszpasterz leśników ks. Tomasz Duszkiewicz oraz Mateusz Liziniewicz – leśnik, doktor nauk leśnych, pracujący w Szwecji.
Trzeci z ekspertów to pochodzący z Gminy Gostynin syn byłego Radnego Rady Powiatu Gostynińskiego z Prawa i Sprawiedliwości Jacka Liziniewicza oraz bliska rodzina obecnego Burmistrza Gostynina – Pawła Kalinowskiego:
- Ostatni z doradców merytorycznych fundacji Sakiewicza, „ekspertem ds. rozmieszczenia systemu kamer oraz fotopułapek” ma być Mateusz Liziniewicz, dr nauk leśnych pracujący w Szwecji, prywatnie – brat dziennikarza „Gazety Polskiej Codziennie” Jacka Liziniewicza – informuje OKO.Press.
W kwietniu 2017 roku Ministerstwo Środowiska kierowane przez ówczesnego Ministra Jana Szyszkę zatwierdziło przyznanie 6 mln złotych dla fundacji Tomasza Sakiewicza na portal o Puszczy Białowieskiej. Sprawę jednak nagłośniły media.
Ponieważ w konkursie Funduszu rozdzielane są pieniądze unijne, sprawą zainteresowała się Komisja Europejska. Zwróciła się do Ministerstwa Rozwoju, które koordynuje wydawanie środków z Unii Europejskiej, by zweryfikowało doniesienia medialne.
Dochodzenie wszczął Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). To organ kontrolujący Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, zajmujący się m.in.: czy w związku z przyznawaniem unijnych dotacji nie dochodzi do nadużyć.
W konsekwencji przed tygodniem na łamach ogólnokrajowych portali ukazała się informacja o wycofaniu przez Fundację Sakiewicza wspomnianego wniosku.
"Wstrzymanie płatności i brak możliwości realizacji projektu" to powody rozwiązania umowy, które podał w rozmowie z portalem OKO.press Sławomir Kmiecik, rzecznik Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. I nic nie wskazuje na to, że można ją będzie reaktywować. Projekt Puszcza.tv, jak zapewnił Kmiecik, został trwale wycofany. Przygotować go miała Fundacja Niezależne Media, którą założył redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.
Jednak Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) nadal wyjaśnia, czy nie doszło do nadużyć w sprawie.
Więcej o sprawie na łamach OKO.Press:
Podobało Ci się? Udostępnij!





