Wyrzucamy coraz więcej jedzenia
Jeśli chodzi o średnie unijne to Polska znajduje się na piątym miejscu w rankingu pod względem wyrzucania żywności.
Przyjrzeliśmy się gostynińskim koszom na śmieci. W większości altanek widać wyłożone czerstwe pieczywo, reklamówki z produktami spożywczymi, które nie zostały wykorzystane, często z powodu przeterminowania.
"Niestety wstyd się przyznać ale bardzo dużo produktów spożywczych wyrzucam. Często suchy chleb przekazuje osobom, które mają zwierzęta. Niestety łapię się na tym, że kupuję za dużo i za dużo wyrzucam" - powiedziała portalowi pani Marta z osiedla Wojska Polskiego.
Wyrzucane produkty spożywcze widoczne są w altanach śmietnikowych właściwie na każdym osiedlu w Gostyninie od ul.Bierzewickiej aż po Zalesie.
Brak jest niestety odpowiedniej edukacji w tym tamcie ponieważ wyrzucanie jedzenia jest widoczne już w szkołach.
"W szkolnych koszach na śmieci znajduje bardzo często kanapki"- powiedział pracownik jednej z gostynińskich szkół.
Jeśli chodzi o średnie unijne to Polska znajduje się na 5 miejscu w rankingu pod względem wyrzucania żywności. Polacy rocznie wyrzucają prawie 235 ton jedzenia.
Jadłodzielenie, co to jest?
"W większości krajów UE istnieje zjawisko jadłodzielnia. Są to takie strefy, w których mieszkańcy mogą oddawać produkty spożywcze do dalszego wykorzystania. Czy takie rozwiązanie może sprawdzić się w Gostyninie? Myślę, że tak ale trzeba do tego zaangażować odpowiednie służby miejskie i samych mieszkańców. Istnieje przecież wśród nas ogromna grupa, która potrzebuje wsparcia a i taka, która tego wsparcia udzielić może" - powiedziała przewodnicząca Stowarzyszenia IdG Agnieszka Korajczyk-Szyperska.
Do Jadłodzielni można właściwie przynieść każdy rodzaj jedzenia. Oczywiście musi nadawać się do spożycia. Wyjątek stanowią produkty zawierające surowe jajka,mięso i niepasteryzowane mleko. Nie wolno też przynosić alkoholu. Na opakowaniu powinna znajdować się informacja o terminie przydatności lub dacie wyprodukowania (w przypadku domowych przetworów i dań). Jadłodzielnie z powodzeniem działają w innych miastach, chociażby w Płocku. Miejsca, w których znajdują się jadłodzielnie udostępniają też często sklepy.
"Liczę, że uda się miejskie i powiatowe jednostki zaangażować w tę akcje zwłaszcza w okresie poświątecznym" - dodała Korajczyk-Szyperska.
Będziemy informować o przebiegu akcji.
Podobało Ci się? Udostępnij!




