1500 odsłonInformacje13 lutego 2019, 11:14,

Wyrzucamy coraz więcej jedzenia

Wyrzucamy coraz więcej jedzenia

Mieszkańcy Gostynina wyrzucają coraz więcej jedzenia. Kupujemy dużo za dużo a śmietniki uginają się od zmarnowanego jedzenia


Jeśli chodzi o średnie unijne to Polska znajduje się na piątym miejscu w rankingu pod względem wyrzucania żywności.



Przyjrzeliśmy się gostynińskim koszom na śmieci. W większości altanek widać wyłożone czerstwe pieczywo, reklamówki z  produktami spożywczymi, które nie zostały wykorzystane, często z powodu przeterminowania.

"Niestety wstyd się przyznać  ale bardzo dużo produktów spożywczych wyrzucam. Często  suchy chleb przekazuje osobom, które mają zwierzęta. Niestety  łapię się na tym, że kupuję za dużo i za dużo wyrzucam" - powiedziała portalowi pani Marta z osiedla Wojska Polskiego.

Wyrzucane produkty spożywcze widoczne są w altanach śmietnikowych właściwie na każdym osiedlu w Gostyninie od ul.Bierzewickiej  aż po Zalesie. 

Brak jest niestety odpowiedniej edukacji w tym tamcie ponieważ wyrzucanie jedzenia jest widoczne już w szkołach.

"W  szkolnych koszach  na śmieci  znajduje bardzo często kanapki"- powiedział pracownik jednej z gostynińskich szkół.

Jeśli chodzi o średnie unijne to Polska znajduje się na 5  miejscu w rankingu pod względem wyrzucania żywności. Polacy rocznie wyrzucają prawie 235 ton jedzenia.

Jadłodzielenie, co to jest?

"W większości krajów UE istnieje zjawisko jadłodzielnia. Są to takie strefy, w których mieszkańcy mogą oddawać produkty spożywcze do dalszego wykorzystania. Czy takie rozwiązanie może sprawdzić się w Gostyninie? Myślę, że tak ale trzeba do tego zaangażować odpowiednie służby miejskie i samych mieszkańców. Istnieje przecież wśród nas ogromna grupa, która potrzebuje wsparcia a i taka, która tego wsparcia udzielić może" - powiedziała przewodnicząca Stowarzyszenia IdG Agnieszka Korajczyk-Szyperska.

Do Jadłodzielni można właściwie przynieść każdy rodzaj jedzenia. Oczywiście musi nadawać się do spożycia. Wyjątek stanowią produkty zawierające surowe jajka,mięso i niepasteryzowane mleko. Nie wolno też przynosić alkoholu. Na opakowaniu powinna znajdować się informacja o terminie przydatności lub dacie wyprodukowania (w przypadku domowych przetworów i dań). Jadłodzielnie z powodzeniem działają w innych miastach, chociażby w  Płocku. Miejsca, w których znajdują się jadłodzielnie udostępniają też często sklepy.

"Liczę, że uda się miejskie i powiatowe jednostki zaangażować w tę akcje zwłaszcza w okresie poświątecznym" - dodała Korajczyk-Szyperska.

Będziemy informować o przebiegu akcji.

autor/źródło: Redakcja gostynin.info

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

2016, 13 lutego 2019
A wszystko to .. bo w niedziele zakaz handlu i ciężko robić zakupy z wyczuciem.
Czytelnik, 13 lutego 2019
To prawda mieszkam na osielu Prusa droga jest tragiczna a juz nie wspomnę o chodnikach dziecko nawet spokojnie na rolkach na nim nie przejdzie.Mieszka tam dużo dzieci brak placu zabaw oświetlenie w niektórych miejscach zapadnięte studzienki jak tak można traktować mieszkańców nie dziwię się że ludzie sie wyprowadzają
Obserwator., 13 lutego 2019
Co sobota- przeludnienie sklepów. Gostynin- małe miasteczko, a każdy market pełen ludzi. Niedziela niehandlowa, trzeba wyjechać z supermarketu z całym koszem zakupów co by nie brakło, bo to aż jeden dzień. Obserwuję co się dzieje, od dłuższego czasu i jestem przerażona. Nie jest potrzebne, ale musi być...
Dodaj ogłoszenie