33 zalecenia dla KOZZD. Pacjent: Ja bym na kolanach wracał do zakładu karnego
„Ja bym na kolanach wracał do zakładu karnego” - usłyszeli od pacjenta ośrodka w Gostyninie eksperci Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, którzy w lutym tego roku przeprowadzili kontrolę w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie przy ulicy Zalesie. Raport ukazał się 5 kwietnia 2019 r. i zdaniem ekspertów, w ośrodku w Gostyninie może dochodzić do poniżającego i nieludzkiego traktowania pacjentów, przebywających za murami ośrodka przy ulicy Zalesie.
Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie jest placówką leczniczą, która podlega ministrowi zdrowia. Ma prowadzić terapię osób, które wyszły z więzienia, ale z powodu zaburzeń zostały uznane za zagrożenie. Są one bezterminowo pozbawiane wolności.i decyduje o tym sąd.
Dwa miesiące temu ośrodek wizytowali eksperci Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (przy Rzeczniku Praw Obywatelskich). Ich zadaniem było monitorowanie miejsca, gdzie ludzie przebywają wbrew własnej woli oraz czy dochodzi w tych miejscach do nadużyć bądź łamania prawa.
W skład zespołu wizytującego wchodzili: Przemysław Kazimirski (dyrektor KMPT, prawnik), Rafał Kulas (prawnik), Aleksandra Osińska (psycholog), Justyna Zarecka (politolog w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego) oraz ekspertki zewnętrzne:dr n. med.Agnieszka Welento-Nowacka (psychiatra) i Ewa Opawska (psycholog).
Jak wskazują autorzy, problemem jest nie tylko nieufność, obawa i skargi na działania personelu, przeszukania, ograniczenia itp. ze strony pacjentów, ale także i odwrotnie, personel czuje zagrożenie ze strony pacjentów. Skarżyli się oni na: „psychiczne złe traktowanie-wyzywanie, wulgarne słownictwo (…) naśmiewanie się z nich, przeklinanie – także w rozmowach personelu między sobą - zwracanie się„na ty” do pacjentów. Zresztą potwierdzają to same wpisy w raportach służby ochrony. (…)”
„Pacjenci mówili m.in.: „Niema tu miejsca, by można było się skupić, wyciszyć. Ciągle ktoś jest obecny. Wszędzie strażnik. Tego nie ma nawet w więzieniu”, „Ja bym na kolanach wracał dozakładu karnego” - czytamy w raporcie.
Również personel czuje obawę ze strony pacjentów:
„Pracownicy KOZZD wielokrotnie sugerowali, że w ich odczuciu nie mają odpowiedniej ochrony prawnej. Czują się zastraszani i szykanowani przez pacjentów o czym zresztą informowali wiceministra zdrowia w przywoływanym już niniejszym Raporcie liście. Pisali w nim m.in., że „personel czuje się zaszczuty i zagrożony w tych trudnych warunkach pracy.”Sytuacja wydaje się dramatyczna.Na pewno nie pozwala to na uzyskanie dobrej atmosfery do leczenia i terapii pacjentów. Dodatkowo może nasilać obopólną niechęć i opór w terapii, a co za tym idzie zwiększać napięcie i agresję wśród pacjentów”
Na podsumowanie, eksperci Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur w raporcie wystosowali 33 zalecenia – 27 do dyrektora ośrodka oraz 6 do ministra zdrowia.
źródło i foto: rpo.gov.pl
Więcej w raporcie: czytaj
Podobało Ci się? Udostępnij!


