Burmistrz gardził nepotyzmem. Gdzie teraz zacznie pracę jego żona?
Dużym zaskoczeniem dla lokalnej społeczności jest informacja o wyniku naboru na stanowisko nauczyciela matematyki w Szkole Podstawowej nr 3 w Gostyninie.
To, że nauczyciel od tego przedmiotu do SP nr 3 będzie poszukiwany wiadomo było od momentu, kiedy to jeden z matematyków zapowiedział odejście na emeryturę.
Przeprowadzono nabór, w wyniku którego nowy etat matematyka ma otrzymać pani Izabela – od niedawna małżonka Burmistrza Pawła Kalinowskiego.
Jak poinformował nasz portal dyrektor SP nr 3 Stanisław Wróblewski o to stanowisko ubiegało się 8 innych kandydatów. Radzie Pedagogicznej dyrektor już przedstawił przyszłego pracownika.
Burmistrz Paweł Kalinowski był w 2013 roku jednym z inicjatorów referendum w sprawie odwołania Włodzimierza Śniecikowskiego z zajmowanego stanowiska. Jednym z postulatów zwołania referendum był nepotyzm i zatrudnianie swoich popleczników w sytuacji lawinowo narastającego bezrobocia, które powodowało poczucie braku szans i perspektyw życiowych młodych mieszkańców zmuszonych do opuszczenia miasta.
W okresie piastowania przez Włodzimierza Śniecikowskiego funkcji Burmistrza, w jednostkach mu podległych zatrudnienie znalazły jego córki. Sposobem sprawowania rządów przez ówczesnego włodarza zainteresowały się wtedy ogólnopolskie media.
- Czy łatwo tutaj znaleźć pracę? - pytał wówczas mieszkankę Gostynina Rafał Stangreciak, dziennikarz TVN24.
- U nas jest tragedia...Ja jestem po wyższych studiach i żeby znaleźć pracę to albo u nas trzeba mieć znajomości albo niestety samemu coś otworzyć - odpowiedziała mieszkana Gostynina.
- Łatwo się dostać do pracy w urzędzie? - pytał kolejną napotkaną osobę redaktor TVN24
- Żartuje Pan sobie, proszę Pana?
- Dlaczego to żarty, przecież każdy może wystartować, może się dostać... - kontynuował redaktor.
- Dla wybrańców, zależy od humoru burmistrza, znajomości pleców - odpowiedziała wówczas rozmówczyni.
Czy sytuacja jaka panowała blisko 3 lata temu zmieniła się po zmianie burmistrza? Odpowiedź na to pytanie pozostawiamy czytelnikom.
Podobało Ci się? Udostępnij!